Zimowe mydło Yope – Czy warto?

Kochana spróbowałaś Yope? Stosujesz Yope? Od jakiegoś czasu słyszę takie pytania kierowane do mnie. Jeszcze więcej widzę zdjęć w internecie z produktami tej marki. Faktem jest, że bardzo często spotykałam na mojej drodze Yope ale aż wstyd się przyznać, nigdy wcześniej nie zagłębiłam się w temacie! Wszystko się zmieniło odkąd zaczęłam testować mydło zimowe Yope z limitowanej edycji.

Już na opakowaniu zauważyłam informację, że w 93% posiada naturalne składniki. Nie zawiera parabenów, silikonów i barwników. Ta informacja bardzo mnie ucieszyła, zważając na to, że od kilku miesięcy staram się dokładnie selekcjonować składy w użytkowanych kosmetykach. Mydło zawiera drogocenne oleje z migdałów i makadamia które działają nawilżająco i regenerująco. Idealne na zimę, kiedy skóra dłoni ulega często przesuszeniu.

Dłonie a Yope?

Jestem osobą która często myje ręce ale jeszcze częściej zapomina o kremie do rąk. Yope regenruje, nie spodziewałam się takiej miękkiej i gładkiej skóry dłoni i to zimą! Jestem zachwycona, nigdy nie sądziłam, że mydło jest w stanie tak dbać o dłonie. Wcześniej nie zwracałam większej uwagi na mydła choć przecież podstawą higieny jest mycie rąk. Od kiedy mam zimowe mydełko na pewno to ulegnie zmianie. Jednak co natura to natura.

Kolejny plus to zapach. Gdy czytałam opis mydła przed zakupem: „aromatyczny zapach świątecznych wypieków”, nie wierzyłam. Jak to bywa z niedowiarkami muszą spróbować, żeby uwierzyć. I teraz przyznaję się, pachnie boskooo! Zapach migdałów, cynamonu i kokosa długo utrzymuje się na dłoniach i unosi się w powietrzu.

Przyjemne dla oka

Butelka z pompką jest bardzo praktyczna a na niej znajduje się humorystyczny rysunek zwierzaka (jak na każdym mydle Yope). Jak zobaczyłam opakowanie od razu mi się spodobało. I właśnie na to patrząc, Yope byłoby świetnym, naturalnym prezentem, opakowanie robi dobre, pierwsze wrażenie.

Mydełka są w sprzedaży w butelkach o pojemności 500ml (link poniżej).

https://kremoteka.pl/product-pol-82330893-YOPE-Mydlo-Zimowe-500-ml-EDYCJA-LIMITOWANA.html?affiliate=pamibi1807171523

Naturalne czyli drogie? Cena jest przystępna a mydło wydajne więc wydaje mi się, że warto je kupić za niecałe 20zł. Stosunek jakości do ceny jest zachęcający. Jestem pewna, że jeśli kupicie pierwszą butelkę mydła, nie poprzestaniecie na niej. Ja już wiem – u mnie następna będzie wanilia z cynamonem.

Podsumowując, mydło Yope spisało się na 5! Naturalnie nawilża, pachnie rozkosznie i niebanalnie się prezentuje. Fenomen wśród mydełek w płynie.

Jak to jest u Was… Sięgacie po mydła Yope? Jakie są Wasze opinie?