Mokosh – naturalna pielęgnacja z myślą o kobietach

Ostatnie porządki w łazience skłoniły mnie do pewnego przemyślenia. Po pierwsze, że kosmetyki inspirowane naturą zagościły u mnie na dobre a to już prawie rok jak jesteśmy razem. Po drugie, że zgromadziłam sporo kosmetyków manufaktury Mokosh. Nie da się ukryć, że te kosmetyki skradły moje serce od pierwszego użycia. Postanowiłam zatem poświęcić ten wpis owej marce.

O Mokosh

Mokosh to prężnie rozwijająca się, polska marka kosmetyków naturalnych. Tworzy wyjątkowe produkty stawiając na prostotę i ujmując jakością surowców. W składach kosmetyków nie znajdziecie składników szkodliwych dla skóry takich jak: parabeny, parafina, barwniki, silikony, detergenty, konserwanty, formaldehydy czy PEG. Mokosh pragnie łączyć ludzi wokół idei świadomego dbania o siebie.

A zaczęło się od bogini Mokosh

Nazwa firmy jest bardzo trafiona i pochodzi od imienia starosłowiańskiej bogini Mokosh, bogini ziemi, wilgoci, urodzaju oraz płodności. W pradawnych wierzeniach opiekowała się ona plonami i kobietami. Dziś producenci korzystają z jej wytworów: orzechów, kwiatów, listków i minerałów tworząc kosmetyki dla ciała i dla ducha.

Czy znajdziesz coś dla siebie?

Jeśli pragniesz dbać o siebie to Mokosh umożliwi Ci to. Genialne dla każdego kto świadomie dobiera pielęgnacje czytając składy. Może je stosować każdy bez względu na rodzaj skóry czy wiek.

Mój Mokosh

Przybliżę Wam teraz kosmetyki od Mokosh które posiadam i z przyjemnością stosuję.

1. Hydrolat pomarańcza – używam go jako alternatywy dla drogeryjnych toników oraz do rozrabiania i spryskiwania maseczek z glinki. Odświeża i koi podrażnioną skórę a przy tym przyjemnie nawilża pozostawiając delikatny zapach pomarańczy i miodu.

hydrolat pomarańczowy

https://kremoteka.pl/product-pol-82329966-MOKOSH-Hydrolat-pomarancza-100-ml.html?affiliate=6240

2. Glinka biała – wybawienie dla cery wrażliwej, delikatnej i skłonnej do podrażnień. Ma świetne właściwości bez zbędnych ulepszaczy. Oczyszcza, odświeża, wygładza, łagodzi a przy tym jest bardzo wydajna.

glinka biała

https://kremoteka.pl/product-pol-82329961-Mokosh-Biala-glinka-180ml.html?affiliate=6240

3. Odżywczy eliksir do ciała pomarańcza i cynamon – cudownie nawilża i odżywia bez efektu tłustości, poprawiając koloryt skóry. Zapach jest niesamowity i długo pozostaje na skórze. Dodatkowo bardzo wygodny w użytkowaniu dzięki pipecie. Wydajny!

eliksir do ciała

https://kremoteka.pl/product-pol-82329927-MOKOSH-Eliksir-do-ciala-Pomarancza-i-cynamon-100ml.html?affiliate=6240

4. Sole do kąpieli – kolagenowa i jodowo-bromowa. Wysoko zmineralizowane sole sprawiające, że kąpiel staje się leczniczo-kosmetycznym rytuałem. Soli używam też w postaci peelingu łącząc z olejem arganowym i eterycznym. Nawilżają, odżywiają i regenerują skórę. Pomocne w walce z cellulitem.

sól jodowa

https://kremoteka.pl/product-pol-82329954-MOKOSH-Sol-kolagenowa-1000-g.html?affiliate=6240

sól

https://kremoteka.pl/product-pol-82329953-MOKOSH-Sol-jodowo-bromowa-terapeutyczna-1200g.html?affiliate=6240

5. Olejek eteryczny z lawendy – idealny do peelingu lub kąpieli w połączeniu z solą. Dzięki wysokiemu stężeniu zapach przez długo utrzymuje się na skórze. Działa uspokajająco i antystresowo – coś w tym jest! 🙂

olejek eteryczny z lawendą

https://kremoteka.pl/product-pol-82329949-MOKOSH-Olejek-eteryczny-lawenda-10-ml.html?affiliate=6240

Bardzo chcę zwrócić uwagę na istotny fakt a mianowicie na cenę produktów. Kosmetyki bazujące na naturalnych składnikach zazwyczaj są droższe niż drogeryjne. Natomiast w przypadku Mokosh nie są to dużo wyższe progi a mamy produkty bez zbędnej chemii. Kobietki dokonujcie świadomych wyborów, róbcie to dla siebie. Ja ze swojej strony gorąco polecam Mokosh.

Co jako pierwsze wybrałybyście z Mokosh? A może już coś macie z tej linii?

  • Firmę znam i bardzo cenię za naturalne składy 🙂

    • Ja dokładnie tak samo, Mokosh zasługuje na zaufanie 🙂