Demakijaż – krok po kroku

Demakijaż – czynność którą wszystkie wykonujemy prawie codziennie. Niewątpliwie istotnie wpływa na kondycję skóry, szczególnie tej cieniutkiej wokół oczu. Co ciekawe, podczas mycia twarzy zmywamy nie tylko makijaż ale także różne zanieczyszczenia które osiadają na twarzy, takie jak: dym, brud czy kurz. Pielęgnacja jest więc priorytetem. Makijaż jest zabiegiem upiększającym i będzie ładniej wyglądał na zadbanej skórze.

Kiedyś zmywałam makijaż wieczorami, wówczas bywałam zmęczona, często spieszyłam się lub po prostu nie chciało mi się. Zorientowałam się, że niestety nie wpływa to dobrze na kondycję mojej skóry. Wprowadziłam więc zmiany. Teraz staram się zmywać makijażu od razu po przyjściu do domu. Mam wtedy więcej czasu i spokojnie poświęcam kilka minut na ten proces wykonując dokładnie poszczególne czynności.

Mój demakijaż – krok po kroku

Krok 1 – oczyszczanie twarzy

Do oczyszczania stosuję delikatną piankę Ava przeznaczoną do mycia twarzy.

Pianka Ava

Cenię sobie ten produkt. Bardzo dobrze usuwa makijaż, zanieczyszczenia i nie wysusza skóry. Pianka punktuje tym, że jest łatwa w użyciu. Dozuję ją na dłonie i po prostu myję twarz a na koniec spłukuję wodą. Pianka jest też tanim produktem (około 20 zł) i wydajnym (150 ml). Wystarcza spokojnie na kilka tygodni.

Wybór kosmetyków do oczyszczania jest ogromny: mleczka, żele, płyny micelarne czy chusteczki. Pamiętajcie jednak, że dobry kosmetyk do oczyszczania to kosmetyk dobrany do indywidualnych potrzeb skóry. Aby zwiększyć jego skuteczność należy zwrócić uwagę na jego skład, cudownie jeśli będzie stworzony tylko z naturalnych składników. Tak, znów mówię o składach ale wydaje mi się to bardzo istotne :). Unikajcie kosmetyków do oczyszczania twarzy z dodatkiem alkoholu. Alkohol bardzo wysusza i podrażnia skórę tym samym sprawiając, że cera ulega pogorszeniu.

Krok 2 – tonizacja

Krok który bardzo długo był przeze mnie pomijany ponieważ uważałam, że nic nie wnosi. Nic bardziej mylnego, tonizacja pozwala przywrócić skórze naturalne pH (równowagę kwasowo – zasadową).

Nie przepadam za tonikami które nakładane są przy pomocy płatków kosmetycznych. Zdecydowanie wolę formuły w aerozolu. Są łatwiejsze i szybsze w użyciu. Spryskuję twarz i czekam aż wyschnie. Stosuję do tego etapu mgiełkę Balneokosmetyki.

mgiełka Balneokosmetyki

Uwielbiam też wodę termalną Termissa, która świetnie się sprawdza jako tonik.

woda termalna Termissa

Używam tych kosmetyków w zależności od tego co mam pod ręką. Obydwa produkty mają po 150 ml, kosztują w okolicach 20-25 zł i są bardzo wydajne.

Krok 3 – pielęgnacja

Na tym etapie cera jest już oczyszczona. Przyszedł czas na nawilżanie, regeneracje i odżywienie. Nakładamy ulubiony krem do twarzy (ten sam krem nakładam też na szyję), krem pod oczy i gotowe. U mnie jest to obecnie krem Mokosh z figi. Bardzo go polubiłam, świetnie współpracuje z moją suchą skórą.

krem Mokosh

Lubię też krem odżywczy Resibo, a czasami nakładam krem Nivea soft intensywnie nawilżający który też świetnie sobie radzi.

Pod oczy stosuję krem z aloesem Ava który świetnie nawilża i redukuje cienie.

krem pod oczy Ava

Jeśli będziecie poszukiwały któregoś z wyżej wymienionych kosmetyków podaje Wam link: https://kremoteka.pl?affiliate=pamibi1807171523

Może wydawać się, że cały ten proces trwa bardzo długo. Otóż nie. Kiedyś zajmowało mi to więcej czasu ale wszystko jest kwestią wprawy. Teraz oczyszczam twarz w kilka minut. Odkąd w powyższych trzech krokach pielęgnuję cerę, odczuwam znaczną poprawę. Nie przesusza się, nie widzę zaczerwienień i nie odczuwam podrażnienia. Jedyne co robię to regularnie i bez pośpiechu powtarzam trzy powyższe kroki.

Prawie bym zapomniała… Kochane zabraniam spania w makijażu! Jeśli pójdziecie w nim spać skóra nie będzie miała czasu na regenerację a rano możliwe, że znajdziecie wypryski. :/

Mam nadzieje, że przekonałam Was do poświęcania więcej czasu swojej skórze.

Leave a Reply